Mamo, Tato pobaw się ze mną

Czy pamiętasz te zabawy?

CIUCIUBABKA

Ograniczamy pole za pomocą narysowanej linii lub ułożonej linki. Wielkość pola zależy od liczby uczestników. Im więcej dzieci bierze udział w zabawie, płaszczyzna powinna być większa. Chodzi o to, aby dzieci mogły swobodnie poruszać się, ale na tyle ograniczona, aby dziecko będące ciuciubabką miało szansę złapania dzieci. Jednemu dziecku zasłania się opaską oczy, dwoje innych wyprowadza je na środek wyznaczonego terenu i rozkręca tak, aby obracało się dookoła swojej osi.
 
Pozostałe dzieci w tym czasie pytają:
– Babciu, babciu, gdzie stoicie?
Ciuciubabka – na beczce.
Dzieci – a co w tej beczce?
Ciuciubabka – kwas
Dzieci – gońcie babciu nas!

W czasie gonitwy dzieci nie powinny się odzywać. Zadaniem ciuciubabki jest złapać jedno dziecko i dotykając rozpoznać je i wymienić jego imię. Wtedy, kiedy uzyska potwierdzenie trafnego odgadnięcia, zdejmuje opaskę. Złapane dziecko zostaje ciuciubabką. Takie zakończenie zabawy może mieć miejsce, w takim zespole, w którym dzieci znają się doskonale. Jeżeli jest inaczej, to wymiana opaski następuje natychmiast po złapaniu dziecka przez ciuciubabkę.

KOMÓRKI DO WYNAJĘCIA

Na wyznaczonej w dowolny sposób płaszczyźnie, w odległości od siebie jednego dziecięcego kroku, rysujemy lub układamy na ziemi koła. Każde dziecko z wyjątkiem jednego, ma swoją komórkę.
Dziecko jej pozbawione chodzi od jednego do drugiego i pyta:

– czy jest komórka do wynajęcia?
Zapytany odpowiada:
– nie, tu nie ma.
Pytający: – a gdzie jest?
Zapytany – tam dalej.

W czasie rozmowy dwojga dzieci pozostałe podają sobie prawe ręce zamieniając się komórkami, przeskakując z koła do koła. Szukający komórki idzie dalej do dowolnie wybranego dziecka i znów pyta, ale może przerwać rozmowę i wskoczyć do zwolnionego na chwilę koła, wtedy dziecko, które zostało go pozbawione, jest poszukującym komórki. Jeżeli szukające komórki dziecko nie znajdzie jej przez dłuższy czas, inne może dobrowolnie je oddać, a samo szukać komórki.

ZBIEGŁA OWIECZKA

W zabawie może  brać udział co najmniej 5, 6 dzieci. Jedno otrzymuje np. dzwoneczek, jest ono owieczką. Pozostałe dzieci są pasterskimi psami. W czasie ucieczki psy śpią, to znaczy mają zamknięte oczy. Owieczka ucieka i chowa się gdzie np.  za drzewa, ale od czasu do czasu dzwoni. Po schowaniu się owieczki nauczycielka – pasterz budzi psy. Rozbiegają się szczekając. Jeżeli idą w kierunku owieczki ta ucieka dalej, podzwaniając dzwonkiem. Za głosem dzwonka podążają psy. Jeżeli owieczka przybiegnie do pasterza i nie zostanie złapana przez psy – jest to jej sukces. Owieczką zostaje inne dziecko, a ona staje się psem. Jeżeli zostaje złapana nie bierze udziału w jednej gonitwie, a dziecko, które ją złapało za pomocą takiej wyliczanki wyłania następną owcę:

Jedna owca, dwie owieczki, poszukajcie jej pieseczki. Który owce dopadnie, ten przypędzi ją zgrabnie.

KOLOROWE PARASOLKI

Na polanie, łące, trawniku rozkładamy trzy lub cztery rozłożone kolorowe parasolki. Umieszczamy je w odległości co najmniej jednego metra obok siebie. Czasze parasolek odwrócone są w stronę uczestników zabawy. Na początku dzieci odwrócone są do nich plecami i stoją w znacznej od nich odległości. Zamykają oczy. Nauczycielka dotykiem sygnalizuje, które dzieci mają się schować do kolorowych domków – parasolek. Wybrane dzieci chowają się pod parasolki, tak aby nie było ich widać. Na sygnał dzieci otwierają oczy, odwracają się i zgadują, które dzieci, i za jaką parasolka się ukryły. Aby ułatwić rozpoznanie, schowane dzieci mówią:

  • jestem za parasolem czerwonym,
  • jestem za parasolem fioletowo-białym,
  • jestem za szarym w kropki,
  • itd.

Dzieci odgadują, a w razie trudności, schowane dzieci jeszcze raz powtarzają, gdzie się schowały.

ŚLIMAKI DO DOMU

Inną odmiana tej zabawy, jest gra polegająca na chowaniu się dzieci pod np. plastikowymi miskami, koszami itp. przebieg zabawy jest podobny jak poprzednio. Odgadujące dzieci poznają swoich kolegów po fragmentach wystającej odzieży czy butach. Jeżeli maja problemy, dzieci ukryte mówią, po ustaleniu punktu odniesienia:
  • jestem w pierwszej skorupie,
  • jestem w trzeciej skorupie, itd.

LISTY POR ROKU

Zabawę przeprowadzamy w ogrodzie. Można ją przeprowadzić tylko raz. Nauczycielka przed wyjściem do ogrodu mówi dzieciom, że otrzymała list od Pani Jesieni, Wiosny, Zimy lub Lata (w zależności od pory roku). Przekazała, że w ogrodzie umieściła np. pięć listów do dzieci, w których przypomina im o ważnych sprawach. Po wyjściu do ogródka dzieci szukają kopert z listami, które poprzednio nauczycielka umieściła w różnych odpowiednich miejscach. Przed rozpoczęciem poszukiwań, dzieci wiedzą o tym, że mają przynieść znaleziony list do nauczycielki. Potem dzieci otwierają je. Listy są rysunkowe, bo pory roku wiedza, że przedszkolaki nie potrafią jeszcze czytać. Jeżeli zabawa prowadzona jest jesienią – obrazki w kopertach są z nią związane. Nauczycielka pyta – „o czym Pani Jesień przypomina w tym liście?” Rysunek w pierwszej kopercie przedstawia np. karmnik dla ptaków. Dzieci z pewnością będą wiedziały, że chodzi o przygotowanie karmników i zbieranie karmy. W następnej kopercie – ciepłą czapkę i szalik. W jeszcze innej Jesień będzie przypominała o robieniu zapasów na zimę. Udzielaniu odpowiedzi powinny towarzyszyć dłuższe wypowiedzi. Tematyka listów może być różnorodna. Obrazki mogą być symboliczne, ale powinny być sugestywne i czytelne. W innych odmianach zabawy dla sześciolatków koperty mogą zawierać wyrazy, sylaby lub proste teksty.

Opracowała:
 Alicja Ulko